Klawiatura powinna krzywdzić

1002071

Nieodpowiednie używanie klawiatury powinno być karane śmiercią. Problem w tym, że zapewne zginąłbym jako pierwszy…

Od początku istnienia tego bloga kreuję się na człowieka, któremu przeszkadza wszystko. Robię to, bo chcę udowodnić ludziom, że mnóstwo szczegółów przeszkadza mi w utworzeniu idyllicznego świata, po którym będą hasać małe Janki.

A na czym polega mój następny problem?

Że zawsze trafi się taki debil, który znajdzie tysiąc innych powodów, dla których publikuję nowe notki. Dzisiaj pokażę wam, jacy komentatorzy polskiego internetu powinni trzymać nogi w wodzie i pisać na klawiaturze podpiętej do prądu.

Szalony Prrr!

Zaczniemy spokojnie, od takiego komentatora, na którego widok chce się krzyknąć Prrrr, szallony! Mówię wam, jak taki wariat zobaczy pole komentowania, wstępuję w niego duch samego Mickiewicza, skutkiem czego spod jego palców wypływają poematy w stylu:

1

Mogę tylko strzelać, że wszyscy ci, którzy piszą jedno zdanie, mają porażenie mózgowe, a niepełnosprawne ręce nie pozwalają im napisać więcej – mam do was małą prośbę. Nie piszcie, bo to dupy robota te wasze pisanie.

Kolejni na liście? To rodzaj komentatora, który zna mnie, czy Ciebie lepiej, niż ty sam – tak zwani… Nudożyci.

Nudożyt

Kim są nudożyci? To tacy komentatorzy, który po obejrzeniu, przeczytaniu, czy wysłuchaniu pracy jakiegoś autora z miejsca stwierdzają, że wiedzie nudne życie…

8

7

6

Z reguły wytłumaczeniem jest brak przyjaciół, przepustka w zakładzie psychiatrycznym, zbyt dużo czasu wolnego, albo homoseksualizm. Powodów nudnego życia przewija się multum, a zaraz potem recepta na to, żeby życie nudne nie było.

Gdy opublikowałem parę filmów na jutubie, to dowidziałem się o sobie tyle różnych rzeczy, że aż dostawca mojego Internetu zapłakał. Wydawało mi się, że nie wiodę nudnego życia, ale setki ludzi w Polsce stara mi się udowodnić, że jest inaczej.

Że oni nie mają nic do roboty, tylko siedzą i piszą, jakie to ludzie wiodą nudne życie…

Dekoratorzy

Ci to mnie rozwalają. W wielkim skrócie, jeżeli obejrzą jakiś film, to z miejsca skupiają się na tym, czego film z reguły nie dotyczy – wystroju wnętrza.

11

12

10

Jeden z nich napisał komentarz do mojego filmu, w którym skrytykował płytki ułożone w mojej kuchni. Że niby chujowo. Nie dam sobie pomiatać moimi płytkami, ale jeżeli tak bardzo się komuś nie podobają, to niech z tego tytułu popełni samobójstwo, bo już nie mogę doczekać się artykułu w fakcie pt. “Zabił się, bo płytki były źle ułożone”.

Subtajtel

Kolejny rodzaj komentatora, to taki, który po obejrzeniu filmiku, czy odsłuchaniu piosenki od razu wstawia komentarz, który w założeniu miał być chyba pomocą dla osób niesłyszących…

2

4

5

Zawsze interesowało mnie, czym kieruje się autor komentarza cytując tekst z filmu/piosenki? Może przeżywa jakiś stan, który i ja powinienem poczuć? Sprawdziłem…

(NIE wrzucajcie filmiku na joemonstery itp. Dorobię do niego czołówkę w temacie i wrzucę na swoje drugie, publiczne konto. Te wideo potraktujcie jako wideo dla siebie.)

Zabić więc wszystkich, którzy cytują oglądane filmy. Bez wyjątku.

Teraz wasza część notki – kogo wy nie dopuścilibyście do Internetu? Jakie zachowania was wkurzają i jak nazwalibyście niektórych użytkowników? Zróbmy takie ma savoir-vivre komentowania. Do dzieła.

Reklamy

33 thoughts on “Klawiatura powinna krzywdzić

  1. hmm komentatorzy od pomocy społecznej/dla powodzian w stylu „jak możesz to robić !! przecież dzieci w afryce nie mają co jeść/pić/spać/bawić się/itd. itp. ” Powinno się ich wysłać do afryki z siatką ziemniaków i PSP w kieszeni aby dawał radość i oświatę biednym, ociemniałym afrykańskim rodzinom 😀

    • Bym był i zapomniał, nie cierpię bojowników o podium czyli „pierwszy, drugi, …..” i tak aż do bólu.

  2. Drogi Janku 😀

    Widocznie za mało się przyłożyłeś co do osiągnięcia tego orgazmu xD Za bardzo byłeś zestresowany, a to „iks de” na końcu dodanego przez Ciebie komentarza tylko zwaliło całą sprawę… Byłeś sobą, a powinieneś poczuć się jak Ci wszyscy komentatorscy erotomani, którzy (nie wiem tego z własnego doświadczenia, to tylko hipoteza) zużywają dwie paczki chusteczek przed wstawieniem komentarzu.

    A teraz co do filmiku – fajny szort, dodawaj ich więcej 😛

    Pozdrawiam
    SNapcio

    • Ach, zapomniałbym… Jak następnym razem tak Ci będą latać ręce, weź Relanium 😀 Moja babcia bierze to na nerwy i jakoś daje to oczekiwane skutki 😛

  3. Mam wolny net, nie oglądne dziś szorta 😦
    Irytują mnie pseudo-intelektualne komentarze.
    Ale to co mnie najbardziej wkurwia, doprowadza do toczenia piany z pyska i popełniania harakiri tępymi nożyczkami to komentowanie typiarskie, tzn:
    Dzisiaj spadł desz .! Deszcz. Ale co to w ogóle deszcz .? Płynąca woda , czy łzy aniołów .? Lubię iść w deszczu , bo wtedy nie widać mych łez . dot .
    Przesadne chwalenie się w poście.
    „Jestem studentem ASP i uważam, że Matejko to nawet pędzla w akrylu nie umie zamoczyć”. A ja fotomodelką i mam ten światek w dupie.
    Mówienie ponglishem:
    „Hi there, filmik jest extra. The best jest ten part w 15 second, gdzie auto uderza w tree.” Zawsze mi się wtedy wydaje, że dana osoba grała w kółko i krzyżyk na lekcjach angielskiego, poza tym, żyjemy w Polsce.

    O innych wielkich i bardziej popularnych grzechach nie wspomnę, jak pisanie falą i tych, które już wyżej wymieniłeś. Amen.

    • Aaa zapomniałam o przesadnej chęci zabłyśniecia sposród komentatorów drogą prowokacji. Przykład ? Napisanie, że Polki to pasztety pod zdjęciem Magdy Mołek.

  4. hehe dobre xD
    „Nie czuję nic.. kurwa” lol
    filmos dobry ale chyba sie nudzisz w domu
    aha i masz upierdolona klawiature

    O właśnie, nie lubię jeszcze „lol”, „rotfl” itp. (nie wymienię więcej, bo sama ich nie znam, nie jestem w takim stopniu wtajemniczenia) , tj. słów mających zastąpić już i tak głupie emotikony.
    Poza tym denerwujące są też komentarze długości pracy maturalnej, w których komentujący staje się Sokratesem i Platonem w jednym i znajduje nie tylko drugie, ale także trzecie, czwarte i pięćdziesiąte dno tekstu, który opowiadał tylko o biedronkach.
    Miałam napisać tylko te 4 pierwsze linijki, żeby wkurzyć i zrobić z siebie idiotkę, zupełnie bezcelowo, ale się rozpisałam niepotrzebnie. Kończę, bo to wciąga.

  5. Weźcie piszcie jak Bóg nakazał, bo nie wiem, czy piszecie serio, czy robicie sobie jaja (czyt. usuwać, czy nie usuwać)

    • Do niebieskiego pasuje czerwony, z takich odważniejszych połączeń. Z nudniejszych możesz dobrać szary, fioletowy, brudny beż. Bez żółtego, bo to już dawno jest niemodne.
      Nie mogłam Ci na Twitterze odpisać 😉

  6. Mnie najbardziej drażni, kiedy ktoś nie umie poprawnie pisać w języku polskim i tłumaczy się dysleksją/dysortografią/inną dysmózgią.
    Fakt, jaguthko, chęć zabłyśnięcia prowokacją też jest nie do zdzierżenia. A grafomania opanowała wszystkie co wrażliwsze trzynastki i trzeba po prostu dać im pisać te ich quasi poetyckie teksty – dorosną i, mam nadzieje, będą się same za nie wstydzić.
    [A co do poprzedniego tematu, to też nie pisałam całkiem serio, wybacz nieporozumienie].

    Aha, Janku, gratuluję Facebooka i szatańskiego planu blokowania brzydkich czytelniczek! 😉

  7. Świetna notka. Dodam jeszcze od siebie, że wiadomości z cytatami na youtube bezlitośnie oznaczam jako ‚SPAM’ (dziwi mnie tylko, że akurat te wiadomości zgarniają znaczną ilość tzw. ‚plusów’).

    Nie przypominam sobie teraz zachowań, które mnie denerwują, a o których nie wspomniałeś… Ale powiem, że lubię gdy ktoś w komentarzu zachęci do obejrzenia własnych filmów (UWAGA! Tylko wtedy gdy jedna z jego produkcji jest choć trochę powiązana z filmem, który ta osoba skomentowała), gdyż często można wyhaczyć coś ciekawego.

    Pozdrawiam

  8. OOOOO Moje pole do wyznań osobistych xD

    No to lecimy:

    Rozbijają mnie ludzie komentujący filmy, książki, serie anime, seriale, płyty z tekstami: „Obejrzałem chyba ze trzy razy a dalej uważam że takie chujowe trzeba być zjebanym żeby to oglądać” albo „no widziałem dzisiejszy odcinek/kolejną płytę/etc. i jest tak samo chujowa jak poprzednie” (przepraszam za przekleństwa, ale staram się przybliżyć treść wypowiedzi a nie potrafię odpowiednio w tym celu deformować języka polskiego, więc muszą wysterczać przekleństwa)

    Co ja to chciałam… a tak: Po co ludzie oglądają filmy, czytają książki których nie lubią itp? To jakaś forma masochizmu? może hejtowanie na forach daje im taką radość, że warto się poświęcić? Podsumowując: Jeśli ci się coś nie podoba – nie oglądaj/nie czytaj/nie słuchaj/nie męcz się i nie zamęczaj innych użytkowników internetu, który chcieli porozmawiać o danym filmie(czy czymś tam) a nie wyczytywać że są debilami bo mają inny gust niż ty 😛
    To mnie właśnie wkurwia w komentarzach:)
    Chociaż do przedmiotowej krytyki nic nie mam (np. nie podobało mi się to…, ponieważ… można by rozwiązać inaczej… uważam, że źle poprowadzono motyw…, ponieważ…)
    Przecież można krytykować z sensem zamiast pisać „ale chujnia, durni jesteście że to oglądacie lamusy”

  9. Kiedyś zdarzyło mi się trafić na doprawdy irytujący komentarz. Nie wiem co skłoniło mnie do przeczytania go do końca i zachowania, ale chyba go tu zacytuję, żeby ukazać beznadziejność komentarza z serii komentarzy wkurwiających najbardziej.

    „Jedyne czego pragne to jak najszybciej zapomnieć o Tobie.. Cinuś może i Cię kocham Ale niestety nie chcę dłużej czekać Daje se już spokój nie mam już siły
    Za bardzo ciebie kochałam za szybko ci zaufałam
    Ty tak łatwo zraniłeś mnie
    Zbyt wiele łez wypłakałam przez ciebie;* 😦 Zbyt mocno cie kocham aby zostawic cie bez zapomnienia … ale musze juz na zawsze zapomniec o tobie;( KochaM CIE;* i zawsze bede kochala… Ale moim marzeniem teraz jest zapomniec o tobie… nie mam juz sily dluzej czekac kc;* Głogów górą :* xD KLocham Cię CInusiu z Małpiego Gaju:** Musze wymazać wszystkie wspomnienia z toba nawetr te najlepsze… inaczej bylo by gdybys mnie przeprosil kc;* kocham cie i zawsze bede kochala mam fiola na twoim punkscie pamietaj.. ale ja zapominam o tobie:( kc;*”

    Nie rozumiem w ogóle co autor miał na myśli. To chce zapomnieć czy nie? Ma doła głębokości 1000km, czy przeżywa ekstazę biorącą się z faktu, iż „Głogów Górą”?
    Milion bezsensownych buziaków i powtarzanie w kółko tego samego.
    Takich komentatorów to tylko powystrzelać.

  10. /me z lekiem sie patrzy na odbezpieczone karabiny
    /me nie denerwuje się, że woda jest mokra
    /me spieprza gdzie pieprz rośnie zanim padnie strzal
    🙂

      • skoro spieprzam to odpowiedziec nie moge bo mnie juz nie ma:D

        no dobrze, druga linijka skomplikowanego komentarza

        takie sa i beda komentarze w internecie
        czy moze byc lepiej – nie moze
        czy mam rozwijać dlaczego nie moze, czy jest to oczywiste?

  11. Irytują mnie trolle. Pasożyty żyjące wyłącznie kosztem organizmu, do którego się w ten czy inny sposób przyczepiły. Namolne hemafrodyty zwiedzające nasze wirtualne pobliże z tymi samymi namolnymi komentarzami. Trolle zazwyczaj mają cudowny real i olbrzymie zapasy dystansu do siebie i otaczającego świata… Bez żywiciela troll traci zapał i umiera śmiercią naturalną. Ashes to ashes…

  12. No tak, blogowicz musi liczyć się z tym, że nie wszystkie komentarze będą „normalne” 🙂 Niektórzy po prostu MUSZĄ coś napisać bo jak nie to nie przeżyją. Mnie wkurzają komentarze (skoro już mówimy o blogach), które kompletnie nie odnoszą się do wpisu czy do dyskusji pod nim.

  13. No cóż czasem ktos czuje, ze musi poprostu MUSI coś napisac, ale nie bardzo wie co i pisze cokolwiek
    zbitek liter,wykrzyknik, czy inne badziewie
    Żeby tylko się pojawić, zaznaczyć swoja obecność

    Są też bardziej TFU-rczy (nie mylić z twórczymi) osobnicy, ktorzy postanawiają jednak napisac coś, co ma więcej liter ( bo nie sensu)
    powstają wtedy zdania nie na temat czy inne komentarze, które pasują wszedzie czyli nigdzie

    Czy da sie coś z tym zrobić?
    Ano nie da się
    Trzeba przetrwać, przeboleć, przetrzymać
    Jak sami nie sa w stanei sklecić kilku zdań na własnym blogu, to z nudów i niemocy twórczej biegają po innych blogach i tam się wyżywają
    To dopiero musi być wynikiem nudy

  14. PSEUDOEKSPERCI. Na sam widok komentarza próbującego (naturalnie nieudolnie) dowieść nieomylność i ogólny geniusz autora dłonie w pięści mi się zaciskają. Ślepi na rozwiązania alternatywne, jako jedyni wiedzą najlepiej, inni prezentujący odmienny sposób myślenia mogą się tylko mylić. I jeszcze ten niby-profesjonalny język, którego nierzadko niewłaściwie używają. Napisali jedno hasło na wikipedii, które z błędami przetłumaczyli z angielskiej wersji i później odsyłają do niego jako do „kompetentnego źródła informacji”. No i jeszcze porządnego człeka z równowagi wyprowadzają swoim istnieniem! no… to chyba by było tyle agresji o poranku… 😀

  15. Dobrze napisane 😉 filmik też niezły…

    mnie najbardziej denerwują komenty typu: „ja bym zrobił to lepiej”, „po kilku piwach też tak potrafie” itp

    komenty typu le’spam: „xD” „-_-‚ ” „…” „?” + używanie nieskończonego ciągu znaków interpunkcyjnych ;p

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s