Jak jednym kartoflem zagłodziłem pół świata

4 (Small)

O tak, ten tydzień obfituję u mnie w dobry humor. Kartofel jest kolejnym dowcipem.

Pamiętacie tego szorta z kartoflem, nie? Otóż leżał on sobie na jutubie w spokoju, aż tu niedawno ktoś go wypatrzył i podzielił się nim ze światem za pomocą portalu Joemonster.

O dziwo moja wersja obierania kartofla przypadła ludziom do gustu i tym samym filmik trafił na główną. O tym nieziemskim fakcie powiadomił mnie kolega.

dżoł Oczywiście zerknąłem, co sądzą o nim ludzie piszący w komentarzach. Muszę pochwalić bojowników i bojowniczki – większość z was podchwyciła durnotę tego przedsięwzięcia i z humorem podeszła do tematu. Chwała wam za to, bo użytkownicy wykopu zapewne zjechaliby mnie równo.

Wiedziałem jednak, że trafią się komentarze w stylu: Ty tak obierasz ziemniaki, a w Afryce dzieci zdychają z głodu! – tego typu teksty mnie rozwalają :)

W ten sposób obrałem jednego ziemniaczka! Jeden jedyny ziemniak w mojej karierze podziabany w kostkę! I przez tego jednego zbezczeszczonego ziemniaka umarło pół Afryki. Boskie.

Najlepsze jest to, że gdybym obrał go normalnie, to prawdopodobnie nie byłoby problemu. Nic się nie zmarnowało, ja zjadłem idealnie obranego pyra, a murzyniątka wraz chodzą głodne, ale przynajmniej nie dałem im powodu, że ich brzuchy są puste z mojej winy. Genialne, prawda?

Ale okej, załóżmy, że w taki sposób obierałem kartofle od dziewiętnastu lat. Z jednego przynajmniej połowa szła na marne. Więc nieśmiało zapytam – co z tego?

Wszystkie niepotrzebne mi obierki mam teraz wysłać do murzynów, czy innych głodujących nacji? Tak mam odkupić swoje winy? Czy wystarczy, że dam je świnkom i będzie po kłopocie?

Ludzie zidiocieli do reszty. Ja wiem, że bycie głodnym nie jest fajne, ale z drugiej strony – dbam wyłącznie o własny żołądek i żołądki własnych znajomych. Jak jakieś dziecko doczłapie do mnie z Bombaju, to też dam mu żarcie, ale przecież całej Afryki to ja kurwa nie wyżywię!

Naprawdę mam daleko w dupie, czy ktoś tysiąc kilometrów stąd jest najedzony. Mogę normalnie spać, myć się, oglądać telewizor, słuchać muzyki i wcale nie czuję się winny z powodu zagłodzonych ludzi. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że wy też nie. Szczerze – czy prasując sobie koszulę wpadasz w zamyślenie odnośnie spragnionych mieszkańców Darfuru? Nie.

Powiem wam jeszcze coś. Tragedię się zdarzają i nic na to nie poradzicie. To, że spuszczę za dużo wody z kranu nie oznacza, że stoję za tsunami. To, że wiercę w betonie udarem nie znaczy, że z mojej winy rozpieprzyło się Haiti. To, że zburzyłem ścianę nie oznacza, że WTC legło przeze mnie w gruzach.

Nie mniej jednak po tsunami odbudowano Tajlandię, po trzęsieniu ziemi odbudują i Haiti, a w miejscu WTC już od dawna planowana jest nowa wieża. Tak samo i głód się w końcu skończy, a głodni zjedzą swoje własne, idealnie obrane ziemniaki.

A ja będę mógł sobie w spokoju kroić wszystko w kostkę.

Tyle umoralniania, a teraz czas na premierę nowego szorta. Mam nadzieję, że jest mniej denny niż ostatnie i docenicie mój mistrzowski poziom montażu wideo.

Wiórami nakarmiłem okoliczne wiewiórki. Nie zmarnowały się.

Reklamy

23 thoughts on “Jak jednym kartoflem zagłodziłem pół świata

  1. głód to się chyba nigdy nie skończy, tak coś mi się wydaje.

    no wkurzające są takie testy typu „a dzieci w Afryce glodują”…
    najlepiej to żebyśmy żyli non stop w poczuciu winy i umartwiali się specjalnie z tego powodu. szkoda ich, ale co zrobisz…

    obrales tak a nie inaczej ziemniaka i czego tu sie problemow dopatrywac? jakbys go obral normalnie i wpierdzielił to i tak by dzieci z Afryki na tym nie skorzystaly.

  2. Większość bojowników/bojowniczek zawsze szuka dziury w całym. Odczuwam u nich wyraźny brak poczucia humoru ;> co do filmu – moment z przerwą rozłożył mnie na łopatki. Więcej takich ^^.

  3. Na joemonster tak średnio Cię potraktowali w komentarzach, ale oni tam chyba jadą po wszystkim, co nie jest ich 🙂 A jeśli ktoś wpadnie na coś prostego, to boli najbardziej. Bo wiedzą, że sami mogli na to wpaść, sami mogli to nagrać, ale jednak tego nie zrobili. Nie zrobiliby nawet tego wtedy, gdyby na to już wpadli jako pierwsi. I wiedzą to podświadomie – że ktoś mógł, a oni nie. To ich boli.

    • Karczówqo odsiej komenty aspirantów i mlodocianego bojownictwa a zobaczysz że naprawdę walczymy z powagą. A czymżeby innym jak nie naszym poczuciem hiumora.
      Mnie się podobało… i tyle

  4. Ja na tego bloga trafiłem właśnie poprzez ziemniaka na joemonster. Od tamtego momentu czytam twoje wypociny, niektóre są do dupy a niektóre fajne :)Niestety okres sesji mimo, że się powoli kończy, nie do końca pozwala mi na większą penetrację. Wykałaczka fajna, ale BHP okazało się IMO kwaśnym żartem.
    Mimo to nie uciekam od lektury sposobu J.

    • Pysiu, przyjacielu – pisz co Cię boli w „Janek was potrzebuję!”. Będziemy walczyć z moją osteoporozą notkową.

  5. Ha, do tej pory nie miałam zielonego pojęcia, że ‚sposób na kartofla’ jest Twój 😉 Genialne w swojej prostocie.

    Co do bojowników JM… Większość to kretyni, ale zdarzają się ci ze zdrowym poczuciem humoru.

  6. Spoko. Jeżeli chodzi o filmy, to czuję, że mam potencjał, ale jeszcze nie coś blokuję moją naturalność, kiedy jest [REC]. Ze swojej strony mogę obiecać, że kolejne nagrania będą coraz lepsze i nikt nie będzie musiał się wieszać z tego powodu 🙂
    No i jeszcze Windows Movie Makera muszę rozgryźć, bo skurwysyn ma za dużo guziczków i się motam.
    I nie narzekać mi tu na joemonster. Od dziś lovciam ten portal i wy też mata lovciać :*

    • movie maker? strasznie chujowe to to jest. nic fajnego nie ma, tylko jak chcesz sobie didac napisik na poczatku filma. jakbys mial maka to polecam imovie albo final cut. na winde to cos z vegas studio. sa rozne prpgramy tego, jedne do pro obrobki drugie do amatorskiej. dobry jest ten drugi vegas (platinum?). no ale filmik z wykalaczka sie udal, troche sie posmialem, a zbyt czesto przed monitorem sie nie smieje. dobra robota.
      p.s. sory za literowki, ale z ipoda pisze.

  7. Janku, sorry ale nie będę mówił co masz zmieniać. Osobiście mam to w dupie 🙂 Jak blog się zacznie sypać i stanie się komercyjnym ścierwem to po prostu przejdę gdzie indziej. Po to jest tylu specjalistów od public relations, od marketingu itd. aby mieli na kim zdzierać kasę. Więc albo samemu walczysz z internetowymi śmieciami i trolami, albo płacisz komuś kasę.
    Błagam tylko aby mój adblock nie był za słaby na obrazki które mają pomóc ci w pozyskaniu forinty na serwer i domenę 🙂

  8. Abyśmy mogli mieć poczucie winy musieli byśmy mieć bezpośredni wpływ na stan rzeczy. Mamy? Nie… więc jebać to, idę zrobić te pieprzoną wykałaczkę. Kurwa, gdzie mój nożyk?

  9. Niezłe, ale wolałem „jak obrać kartofla” ;))

    „pierdolić skrobaczki” to chyba stanie się kolejne hasło w stylu „jestem hardkorem” :))

    ale końcówka powala. łupie mnie w kościach i czuję, że Twój blog się rozwinie. Powodzenia. Myślę, że masz spory potencjał.

  10. Moja dziewczyna postuluje o wydanie poradnika jak zrobić nić dentystyczną tak w ramach równouprawnienia płci XD bo jak to my faceci mamy wiedzieć jak zrobić własną wykałaczkę a kobiety mają nie wiedzieć jak zrobić sobie nitkę xD

    • Wiem. To wyłącznie przykład wyjęty z tematu notki.

      Musiałem, poczułem nieziemską chęć wytłumaczenia się ze swojej głupoty 😦

  11. Wiesz co, ziomuś? Podoba mi się Twoja szczerość 🙂 Ja też mam na to wyjebane, czy ktoś łazi głodny, czy żebrze o ziemniaki w Afryce, czy robi wykałaczki z baobabów… każdy na tym świecie ma swoje startowe miejsce i to tylko od niego zależy, czy będzie się piąć do góry, czy też zostanie w swoim starym gównie.

    A tak wracając do filmiku – masz zajebisty głos do takiego typu filmów i dobrze, że nie nadużywasz wulgaryzmów, jak to robią dziesięciolatki.
    A na idiotyczne komentarze nie ma co zwracać uwagi, niektórzy urodzili się idiotami, są nimi do dziś i tacy zdechną (być może zdechną tak jak te dzieci w afryce w komentarzu z joemonstera) 😀

    Pozdrawiam i czekam na nowe porady życiowe 🙂

  12. Pingback: Ale żal… | Voter101's Blog

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s