Ino raczta mię teraz pasluszać.
Sprawy aktualnie mają się tak:
Dlaczego nie piszę? Śpieszę poinformować dwóch swoich komentatorów i czterech pozostałych czytelników, że aktualnie musze podołać dwóm różnym pracom. Nie bójcie się jednak, bo czuję w klimacie, że obie prace skończę jeszcze w tym miesiącu
Więc dlaczego teraz napisałem? Bo udała mi się rzecz niemożliwa, którą planowałem po cichutku długo, a jednak mi nie wychodziło. Dopiero wczoraj los był mi przychylny. Co prawda wszystko trwało może 30 minut, ale te 30 minut otworzyło mi oczy na wiele spraw, o których (mam nadzieję…) poczytacie w najbliższym czasie.
No i udało mi się spotkać wczoraj jedną komentatorkę
Z przykrością jednak zauważyłem, że patrzyła na mnie przez pryzmat bloga, dlatego od dzisiaj autor tego bloga:
a) Ma dużego penisa,
b) Nie myśli tylko o seksie, liczy się dla niego charakter,
c) Nie jest gejem,
d) Nie jest napalonym gówniarzem, tylko inteligentnym i zaskakującym dżentelmenem,
c) Nie preferuję seksu na pierwszej randce,
d) W ogóle nie myśli o seksie, tylko liczy się dla niego charakter.
Mam za to wrażenie, że była bardziej zauroczona Grzesiem niż mną, dlatego w najbliższym czasie uśmiercę Grzegorza w którymś poście, aby wyeliminować konkurencję.
W pierwszych wolnych chwilach napiszę wam zarys całej sytuacji, która wydarzyła się wczoraj i dam wam wybór, o czym chcielibyście przeczytać najpierw. Chyba, że do głowy wpadnie mi inny pomysł.
Tęskniliście?
Tagi: nie mam pomysłu na tagi
23 czerwiec 2009 o 10:29 |
Ne ne zabijaj elektrićny mordulcu!!!!
23 czerwiec 2009 o 11:00 |
Grześ już się poczuł zagrożony ^^
23 czerwiec 2009 o 12:41 |
A mi się wydaje że jednak najbardziej była zainteresowana tobą. Na pewno chciała się tylko podroczyć:)
23 czerwiec 2009 o 12:46 |
Jeden trup wyjdzie nam na dobre. Takie normy, nic nie poradzę.
23 czerwiec 2009 o 13:09 |
Ale hej! Janek przecież nawiązaliśmy konsensus wczoraj, więc za co chcesz mnie zgładzić?
23 czerwiec 2009 o 13:57 |
Moje czytelniczki muszą być zauroczone mną! Nie Tobą do cholery!
23 czerwiec 2009 o 15:12 |
Janku jesli chcesz to ja Ci z chęcią pomogę usunąć tego delikwenta.
24 czerwiec 2009 o 14:26 |
Witam…:) Cieszę się tak samo jak Wy, z naszego spotkania. Tak uroczych chłopców jeszcze nie spotkałam. Młodzi, ambitni, przystojni… Do tego nic tak nie działa na kobiety, jak BMW
Apeluję o ułaskawienie Grzesia!! Zbyt mocno zapadł mi w pamięci, żeby miał zginąć!! Zresztą chętnie Was obu bym w krzaczorach spotkała
24 czerwiec 2009 o 17:37 |
Siedź cicho, niszczysz mi historię, którą chcę opowiedzieć. Historię, która stała się dla mnie osobistą tragedią. Chciałbym już ją opowiedzieć, ale nie potrafię znaleźć czasu.
25 czerwiec 2009 o 6:29 |
Śpiesz się!! Inaczej ja to zrobię
26 czerwiec 2009 o 9:31 |
Oj misia misia wiesz co, tym tekstem ze chciałabyś znaleźć nas obu w krzakach podpisałaś na siebie juz wyrok
Od tej pory strzeż sie jak będziesz przechodziła obok jakichkolwiek krzaczków
26 czerwiec 2009 o 17:14 |
Nie kuś Grzesiu, nie kuś
Coś mi się wydaję, że będę częściej Kasię odwiedzać, zwiedzać przy tym okoliczne krzaczory razem z Tobą;)
27 czerwiec 2009 o 8:20 |
Ja nie mam nic przeciwko, a nawet powiem że bardzo mi sie podoba Twój pomysł
28 czerwiec 2009 o 10:32 |
Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko zaprosić się do znajomych na nk
Będziemy wtedy cały czas w ‘dobrym kontakcie’
28 czerwiec 2009 o 11:37 |
mówisz “w dobrym kontakcie”
nie no to mi się podoba ;]
28 czerwiec 2009 o 12:52 |
Co to ma być? Chcecie pogadać to się wymieńcie numerami czy coś, zamiast tu śmiecić.
2 lipiec 2009 o 18:56 |
janek, ogarnij sie. napisz cos!